Chcesz osiągnąć sukces? Usuń najpierw z drogi przeszkody!

Jest wiele rzeczy, które mogą stać na drodze do spełnienia Twoich marzeń.

Być może w tej chwili nie masz wystarczających środków, żeby odpowiednio rozkręcić swoją działalność. Albo trafiasz na osoby nieodpowiednie do realizacji Twojego projektu, takie które rozmywają Twoje cele.

W rzeczywistości te dwa przykłady maleją do mini-problemów, jak tylko uświadomisz sobie, że prawdziwe bariery nosisz sam w sobie.

Poniżej znajdziesz przeszkody.

Oczywiście jest ich więcej.

Z pewnością będą towarzyszyły Tobie jeszcze inne.

Przejrzyj sobie poniższą listę i zastanów się, czy któraś z wymienionych rzeczy nie dotyczy Ciebie.

Mam nadzieję, że będę Ci pomocny w usuwaniu barier na Twojej drodze.

Marudzenie
Jestem przekonany, że marudzenie nie zwiastuje niczego dobrego.
Moim zdaniem co najwyżej można marudzić, kiedy chodzi o zdrowie. Jeśli nie ubolewasz właśnie nad stratą ukochanej osoby lub nie stawiasz czoła śmiertelnej chorobie, na każdą inną sprawę jest jakieś rozwiązanie.

Jeśli masz kontrolę nad sytuacją, możesz ją doprowadzić do porządku. Jaką wartość ma marudzenie? Zrób tak jak ja: określ problem, znajdź rozwiązanie, doprowadź do porządku. Chętnie przechodzę do ofensywy – a marudzenie jest jak ciągłe stanie za bramką i nadstawianie głowy na rzucane piłki.

Czekanie na wielki moment
Kiedy ludzie w trakcie wprowadzenia stoją na scenie, mówią o „tym momencie“, w którym nagle wiedzieli, że coś osiągnęli. Uważam, że nie jest to dobre. Uważam, że jest to nawet dość nie fair. Uważam, że jest to mocno nie w porządku, ponieważ wzbudza to u słuchaczy błędne oczekiwania.

Oznacza to bowiem, że również i Ty powinieneś czekać na taki moment. Mówcy być może myślą, że brzmi to bardzo pomocnie lub bardzo swobodnie, ale całkiem szczerze: tak nie jest. Ponieważ oni mają możliwość spojrzenia wstecz, analizy tych momentów, w których coś nie zagrało.

Jeśli czekasz na tę chwilę sukcesu, nie posuniesz się naprzód.

Nie myśl o tym.

Zapomnij o tym.

Istnieją bowiem tylko dwa sposoby, na które można wyjaśnić określenie „zostało osiągnięte“: Pierwszy: Moment, w którym decydujesz się coś zerwać. Drugi: Jawnie ten moment jeszcze nie nastąpił.

Dlatego koncentracja, proszę.

Ten moment w międzyczasie – pomiędzy początkiem a końcem – wymaga, abyś za dużo się nie zastanawiał, tylko zaczął harować.

Brakujący optymizm
Dlaczego projekt nie wypalił? Są miliony powodów. Dlaczego potem wypala? Bo jesteś uparty. Obojętnie co się Tobie przytrafi: sprawy się toczą, a Ty musisz działać dalej, iść do przodu. Tutaj do gry wchodzi optymizm. Jeśli faktycznie mocno wierzysz w swój sukces, stawiasz czoła trudnościom, jesteś ze złota. Zaprzeczasz powyższym stwierdzeniom? To znak, że nie wierzysz w siebie wystarczająco. Nie zaczynaj w takim momencie.

Wyhoduj grubą skórę! Trenuj pewność siebie!

Kiedy to osiągniesz, wówczas potrzebna będzie jeszcze spora doza optymizmu.

Każdy dzień stawia Tobie nowe wyzwania.

Masz tylko siebie, żeby stawić im czoła.

Waldemar Ariel Gala

Recent Posts

Start typing and press Enter to search