„Szczupła kalkulacja”: 10 zasad taniego testowania Twojego pomysłu na start-up

„Szczupła kalkulacja” wyróżnia się stałym powtarzaniem trzech kroków: budowanie-mierzenie-nauka.

Najpierw buduje się Minimum Viable Product (MVP), czyli pierwszy, mocno zredukowany prototyp właściwego produktu.

Dzięki temu można zmierzyć wiele różnych parametrów i dowiedzieć się, co działa, a co nie. W ten sposób można ulepszyć produkt i dopasować go do wymagań rynku. Rozwój (klienta) następuje równolegle z rozwojem produktu, w taki sposób że powstaje optymalna kombinacja Klient – Problem – Rozwiązanie Problemu.

10 podstawowych zasad szybkiego i korzystnego testowania pomysłów

1. Wyrzuć perfekcjonizm pod pokład
Pierwszą i najważniejszą zasadą szybkiego testowania pomysłów jest pożegnanie się z perfekcjonizmem. Szybkie testowanie bez popełniania przy tym błędów jest po prostu niemożliwe. Perfekcyjny test rynkowy sam z siebie nie jest możliwy, ponieważ Twój produkt finalny powinien być stworzony dopiero na podstawie feedbacks klientów. Nie trać zatem czasu na perfekcyjną stronę internetową, nie marnuj godzin na sformułowania na stronie, a kontakty z partnerami i marketing z czasem będą się rozwijać. Bądź szybki ale dokładny i dopasuj swój produkt i wytyczne na podstawie feedbacks klientów.

2. Najpierw zajmij się marketingiem, później zbuduj swój produkt.
Osobiście nigdy nie miałem gotowego produktu, dopóki go po raz pierwszy nie sprzedałem. To znaczy, buduję stronę główną dla produktu, jak to sobie wyobrażam. To może być produkt fizyczny, ale i event lub inny tego typu produkt. Przy tym oczywiście ważne jest, aby po pierwszej sprzedaży, produkt stosunkowo szybko udostępnić. Ponieważ dopiero wraz z pierwszym feedback potencjalnego klienta zostaje ustalone, czy jest zainteresowanie tym produktem, oferuję go najpierw jeden raz, a potem definiuję ostatecznie. Jeśli nie wzbudza żadnego zainteresowania, wówczas muszę zmienić ofertę lub porzucić projekt. W ten sposób oszczędzam sporo czasu na rozwijaniu produktu, którym nikt nie był zainteresowany. Kiedy istotnie pojawia się zainteresowanie i ludzie płacą pierwsze pieniądze, wówczas mogę przygotować projekt i będę quasi – opłacony za jego wystawienie. Czy to nie jest piękne znaleźć się w momencie, kiedy już wiesz, że to działa?

3. Marketing, marketing, marketing
Z mojego doświadczenia wynika, że co najmniej 80% Start-Ups nie wypala w marketingu. Strach przed wyjściem ze swoim pomysłem i poddaniem się krytyce jest często nie do pokonania. W szczególności w Polsce, gdzie przeważa obustronna nieufność. Przezwycięż ten strach i zainwestuj 80% swojego czasu w marketing. W ten sposób wiesz już po kilku dniach, czy Twój pomysł spotka się z uznaniem, możesz realizować pierwsze obroty i prędko osiągać zadowolenie z realizacji zamierzeń. Marketing bardzo często dostrzega różnicę pomiędzy sukcesem a porażką projektu. Jeśli przez kilka miesięcy majsterkuję przy stronie głównej, wstawiam ją później do sieci i nikt nie kupuje moich produktów, nie mogę być tym rozczarowany. Ściągnięcie ludzi na moją stronę również jest zadaniem marketingu. Sama strona internetowa ich nie zwabi. W marketingu liczy się przede wszystkim jedno: Więcej znaczy zawsze lepiej! Zainwestuj więc więcej czasu w marketing a mniej czasu w wiele drobnych rzeczy, które wprawdzie pojawiają się, ale nie mogą pochłaniać większości Twojego zaangażowania.

4. Szukaj współzałożycieli
Praca w pojedynkę jest ciężka i wymaga sporej ilości samodyscypliny. Zakładanie biznesu w pojedynkę jest nieporównywalnie cięższe, ponieważ w fazie otwierania działalności często jesteś bombardowany wieloma sprawami. Jeśli wówczas nikogo nie masz, kto razem z Tobą przetrwa ten etap, będzie Ci nieporównywalnie ciężej. Właśnie w tych małych (lub dużych) fazach niepowodzeń obecność partnera jest na wagę złota. Poszukaj sobie zatem kogoś, kto również jest zainteresowany pomysłem i z kim chętnie byś pracował. Wcześniej sam też próbowałem zakładać działalność w pojedynkę, uznałem jednak że jest to zbyt ciężkie i później szukałem już do współpracy partnera.

Dlatego też w punk internet mamy założenie IdeaLAB. Spójrz na stronę internetową! Mam wiele Start Ups, w których daję Ci w odwzajemnieniu za Twoje zaangażowanie i lojalność udziały. Nie musisz przynosić ze sobą pieniędzy! Ale to tak na marginesie.

5. Sprowadź partnerów na pokład
Tutaj nie chodzi o jednego z współzałożycieli, ale o ludzi lub firmy, które mają już dostęp do Twoich klientów. Na zewnątrz są ludzie, którzy mają już Twoich klientów. Wykorzystaj ich jako swoich partnerów. W ten sposób możesz o wiele szybciej zyskać większą grupę ludzi. Zastanów się przy tym, co możesz zaoferować tym partnerom, aby mieli ochotę z Tobą współpracować. To mogą być pieniądze, ale istnieje wiele innych możliwości. Ponieważ znasz swój projekt i swoje możliwości najlepiej. Bądź kreatywny i zastanów się, w jaki sposób dzięki innym mógłbyś uzupełnić swoją ofertę lub jak mógłbyś jeszcze dorzucić coś, czego dotychczas nie było.

6. Telefonuj i otrzymuj bezpośredni feedback
Najszybsza i najprostsza droga do akwizycji partnerskiej i nawiązywaniu kontaktów z dziennikarzami prowadzi przez… telefon. Przez telefon możesz bardziej bezpośrednio przekazać swoje informacje a Twój rozmówca musi bezpośrednio na Ciebie zareagować i nie ma możliwości zignorowania Twojej osoby. W ten sposób szybciej dochodzi się do odpowiedzi i świętuje swoją pierwszą radość z realizacji celu lub zbiera wartościowy feedback. To wymaga od wielu osób przełamania się, pomimo tego warto choć raz spróbować.

7. Ściągaj feedback i ucz się
Już w momencie kiedy tylko myślisz nad rozpoczęciem działalności, powinieneś o tym opowiadać ludziom, żeby otrzymać pierwszy feedback. Takim działaniem możesz zacząć już od pierwszego dnia, przyjmować pomysły, które ulepszą Twój projekt lub produkt.

8. Wykorzystaj bezpłatne narzędzia
Na zewnątrz istnieje spora ilość bezpłatnych narzędzi, które możesz wykorzystać do swojego pierwszego testu rynku. Np. dzięki Weebly możesz całkowicie bez wcześniejszego doświadczenia, w ciągu dwóch godzin założyć swoją pierwszą działającą i dobrze wyglądającą stronę internetową. Zamiast formularza kontaktowego na początek wystarczająca może być również forma Google a zamiast systemu CRM można wykorzystać listę w Excel’u lub Google Drive. Również biuro nie jest na początku rzeczą konieczną. Na początku pracuje się albo w domu, w kawiarniach albo wynajmuje Co-Working-Space. Zrób wszystko możliwie jak najprościej i udoskonalaj z czasem.

Wierz mi, im mniejszy nakład kosztów, tym większa wolność w Twojej głowie!

9. Baw się
Najważniejsze w trakcie zakładania działalności jest to, że daje Ci to radość i zabawę. Ciesz się postępem, ciesz się skupieniem uwagi na swoim projekcie. Ciesz się, gdy uczysz się czegoś nowego. Tylko wtedy gdy kochasz swój projekt i czerpiesz z niego radość, będziesz w stanie przetrwać nawet trudne czasy. Bez tego o wiele łatwiej jest poddać się, gdy coś nie idzie po naszej myśli. Jeśli od samego początku Twój projekt nie daje Ci tyle radości, nie powinieneś go rozpoczynać.

10. Świętuj swoje poczucie spełnienia
Kto wkłada dużo pieniędzy w swój pomysł, ten jest skazany na sukces, ale często łatwiej mu również przychodzi kupienie swoich pierwszych klientów. Kto idzie na start bez pieniędzy, dla tego sukces jest czymś szczególnym. Świętuj zatem odpowiednio swoje sukcesy. To da Tobie kolejne „pchnięcie” w przód i nową motywację. Kto prawidłowo świętuje swoje sukcesy, ten potrafi lepiej obchodzić się z trudniejszymi czasami. Idź więc ze swoim partnerem biznesowym na piwo albo zaproś swojego przyjaciela lub chłopaka/dziewczynę na coś do jedzenia. Warto.

Waldemar Ariel Gala

Recent Posts

Start typing and press Enter to search